Obraz to dla mnie niekończąca się opowieść. Od dziecka byłem nim zafascynowany. Już w wieku kilku lat brałem świecówki i skrobałem, przerysowując pocztówki, ilustracje, później obserwując otoczenie. Czasem całymi godzinami obserwowałem jak Tata przelewając odczynniki i majstrując przy skomplikowanej aparaturze, tworzył czarno białe krajobrazy i portrety. W naszej małej łazience przy czerwonym słabym światełku działa się prawdziwa magia. Kiedy zwitek taśmy zamknięty w czarnym pudełku przeradzał się w wielkie papierowe obrazy, byłem oczarowany. Kredki zamieniłem na ołówek, ołówek na komputerową myszkę, w międzyczasie Ojciec nauczył mnie obsługiwać swojego Zenita.

Odkąd pamiętam robiłem dużo zdjęć, zapał podróżniczy sprawił, że zacząłem uwieczniać na kliszach, a później na kartach cyfrowej lustrzanki pejzaże i krajobrazy. Z biegiem czasu poczułem niedosyt i zacząłem coraz częściej zwracać obiektyw w stronę ludzi.

Ale tak naprawdę, rozwinąłem skrzydła dopiero gdy poznałem niedoścignionego mistrza.

Bartek Jastal to wspaniały człowiek i wielokrotnie nagradzany fotograf, to on pomógł mi uwierzyć w siebie, zmienił moje spojrzenie na fotografię ludzi, a przede wszystkim pokazał, że fotografia ślubna to nie sztywne pozy, ławeczka i kolumienka. Tak narodził się pomysł na fotografię ślubną. Reportaże z ceremonii zaślubin dały mi możliwość uwieczniania prawdziwych uczuć. Sesje plenerowe stały się moimi ulubionymi, to połączenie stylizacji, inscenizacji oraz prawdziwych emocji kochającej się pary. A dzięki nowym trendom w fotografii plenerowej nadszedł czas na prawdziwą kreatywność.

Fotografuję nie tylko śluby, wielką radość sprawia mi wypatrywanie chwil wzruszeń, wydobywanie i pokazywanie tajemnicy, kreowanie atmosfery.

W moich pracach przywiązuję także ogromną wagę do procesu powstawania obrazu po zrobieniu zdjęcia. Umiejętności grafika komputerowego pozwalają mi na dopracowanie każdego szczegółu tworzonych wizerunków.

Jestem członkiem najbardziej prestiżowych, światowych organizacji skupiających najlepszych fotografów ślubnych: The Wedding Photojurnalist Association (WPJA) oraz The Artistic Guild of the Wedding Photojurnalist Association (AG | WPJA)